Żeby nie owijać w bawełnę, z dniem dzisiejszym zaczynam pewną porcję postów, która będzie powstawała na bieżąco i będzie wypadkową indywidualnych wewnętrznych refleksji mych. Można się z tym zgadzać, lub nie, albo mieć na to zwyczajnie wyjebane, ale jako że łatwiej mi pisać niż mówić o różnych kwestiach, spróbuję w ten sposób. :)
Na wstępie, chciałem przytoczyć pewną myśl, która ostatnio dużo zmieniła w moim środku, w odbieraniu świata i rzeczywistości.
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nigdy nie miałeś, zacznij robić coś, czego nigdy wcześniej nie robiłeś"
Banał, prawda? Tekst rodem z portalu dla zagubionych 15-latków, które szukają górnolotnych cytatów żeby je wrzucić na fejsunia. Otóż może nie do końca.