Witajcie!
Dzisiejszy spacer miał na celu pochwycenie starówki i Motławy przy wschodzącym słońcu.
Czy to się udało, chyba nie do końca. Znowu za wcześnie uciekłem i chyba ominęło mnie najciekawsze...:(
No ale nic, następnym razem na pewno będzie lepiej :)
Ptasiory sobie chyba nawet łaźnie zrobiły na środku Motławy :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz