W sierpniu miałem przyjmeność robienia zdjęć na ślubie Kasi i Wojtka. Wesele było baaaaardzo udane (z resztą jak każde, na którym miałem okazję do tej pory być ;) ). Pomimo porannej lekkiej niepogody, z czasem warunki atmosferyczne znacznie się poprawiły i "aura" zaczęła nam sprzyjać :)
Po przygotowaniach i Błogosławieństwie przyszedł czas na mszę w urokliwym kościele w Wejherowie - małym, cichym i przytulnym. Następnie sznur aut ruszył szturmem na zabawę!! Tam już czekał na wszystkich DJ, sala i oczywiście żarełko :)
