W sierpniu miałem przyjmeność robienia zdjęć na ślubie Kasi i Wojtka. Wesele było baaaaardzo udane (z resztą jak każde, na którym miałem okazję do tej pory być ;) ). Pomimo porannej lekkiej niepogody, z czasem warunki atmosferyczne znacznie się poprawiły i "aura" zaczęła nam sprzyjać :)
Po przygotowaniach i Błogosławieństwie przyszedł czas na mszę w urokliwym kościele w Wejherowie - małym, cichym i przytulnym. Następnie sznur aut ruszył szturmem na zabawę!! Tam już czekał na wszystkich DJ, sala i oczywiście żarełko :)
W trakcie wesela udało nam się wyrwać na chwilę zachodu i złapać trochę ciepła w obiektywie! A było ciężko.. Goście nie chcieli wypuścić Młodej Pary :)
Na sesję wybraliśmy się na Starówkę Gdańską, Stocznię i Gdyńską Torpedownię.
W sumie to cała sesja była ucieczką przed nadchodzącym deszczem, który jednak nie zdołał nas dogonić i ostatecznie uciekliśmy mu przed ostatecznym uderzeniem :)
Tu Wojtek dzielnie znosił fale chlapiące go po nogach, a buty pełne wody wcale nie przeszkadzały w zachowaniu fasonu!:)

















































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz