Trochę czasu minęło od mojej ostatniej wizyty tutaj i od ostatniego posta ale dużo się działo, nastąpiło dużo zmian i napisanie czegoś na blogu zeszło na 45-ty plan. Reportaż ze ślubu Kasi i Wojtka nie był ostatnim wykonanym przeze mnie w 2014 roku, tak jak ten, który zaraz będziecie przeglądać. Dziś chciałbym podzielić się z Wami Zdjęciami z uroczystości Ani i Rafała, którym miałem okazję towarzyszyć pod koniec sierpnia. Całe wesele przebiegało jak zawsze bardzo przyjemnie, a na sesję plenerową wybraliśmy się do Gdyni Orłowo, trochę na plażę, trochę na molo (które prawde powiedziawszy fachowo powinenem nazwać pirsem :) ) oraz do opuszczonego sanatorium. Odrobinę obawiałem się tego ostatniego, bo pierwszy raz się tam zapuszczałem i nie wiedziałem do końca co zastanę, ale klimat w tym miejscu jest niepodważalny i mam nadzieję że jeszcze tam wrócę.
Tymczasem proszę, oto zdjęcia!:)


Trochę jak postapokaliptyczna panorama (przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu :))


Trochę jak postapokaliptyczna panorama (przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu :))
Na końcu udało się jeszcze wejść do wody i tym sposobem ostudzić rozgrzanych słońcem Modeli. Swoją drogą z tego co pamiętam, to woda była całkiem ciepła (oczywiście też nurkowałem... aż po same łydki :) )
































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz