poniedziałek, 20 kwietnia 2015

ŚNIADANIOWY GDAŃSK

TADAAAAM!!

W ubiegły weekend razem z moim Życiowym Kamratem (a w zasadzie Kamratką) wybraliśmy sią na Wolny Targ, czyli na Gdański Targ Śniadaniowy. Targi śniadaniowe miały miejsce na ul. Ogarnej i nie były jendorazowym wydażeniem - co sobotę w godzinach 9-16 w tej samej lokalizacji będzie można coś wszamać i powdychać powietrze świeże, tak na lepsze trawienie :)


Żarełkodajni było chyba w sumie niewiele, bo krążąc po Trójmieście można spotkać zdecydowanie więcej Food-trucków, ale od czegoś się zaczyna! Gawiedzi przyszło chyba dużo, bo jak już sobie znaleźliśmy wymarzoną na dany moment szamę, ciężko było nam zlokalizować wolne siedzonko, coby się nadto nie zmęczyć. :)

Nasz wybór padł na ZAPIEKSA! 


I było warto....MMMMmmmm......
Byli też inne Samochodo-Jedzenia, ale dalsza degustacja następi w kolejnym tygodniu - trzeba sobie dawkować takie wariactwa :)



Zdecydowanie, jeśli w sobotę średnio-wczesnym rankiem nie masz co robić - idź se zjeść to śniadanie na dworzu. A nuż czeka Cię tam przygoda życia...???????

Albo chociaż spotkasz Starych Znajomych. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz