Witam kogokolwiek, kto będzie to czytał!!!! (mam nadzieję że ktokolwiek :P)
Któregoś pięknego dnia, pod wpływem reklam telewizyjnych mówiących mi, że muszę być "bohaterem w swoim domu", że każdy mężczyzna musi wybudować dąb, posadzić syna i spłodzić dom, pomyślałem "kurde, czemu nie!". Jednocześnie widząc walające się po podłodze buty mojej Lubej Najmilszej i moje pomyślałem że może warto moje bohaterstwo w domu ukierunkować w tę stronę i jak pomyślał tak zrobił. W ten sposób powstał szatański wręcz plan żeby zrobić..............
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
SZAFKOPÓŁKĘ NA BUTY!! (półka brzmi zdecydowanie zbyt mało wyraziście, stąd szafkopółka, mimo że z szafką nie ma nic wspólnego:) ).
Tym sposobem, żeby określić ilość potrzebnych materiałów, jak każdy prawdziwny pan inżynier zrobiłem projekt, a co!
(Pierwsze moje wrażenie - łał, nie wiedziałem że tak jeszcze umiem... :))
Wracając do meritum, pomierzywszy wszystko co będzie potrzebne i nie do końca (;)), wybyłem na zakupki gdzieś do sklepu z drewnami, śrubami, młotkami, wiertarkami, płytkami, cementem, drzwiami...... itd i nabyłem potrzebne materiały.
Ze względu na wzgląd, realizacja musiała chwilę poczekać, pomysł dojżeć w głowie, a drewno popachnieć ładnie w mieszkaniu.
Po przystąpieniu do realizacji arcytrudnego dla mojej osoby zadania (trudność wynikała z dwóch lewych rąk które posiadam i które wcześniej nie doświadczały zbytnio obcowania z drewnem) zacząłem ciąć, mierzyć, ciąć, mierzyć, aż wyciąłem i wymierzyłem wszystko co było.
Swoją drogą miałem tak bardzo zaangażowanego i przejętego pomocnika, że każdby by chciał takiego mieć :)
Z takim wsparciem to można góry przenosić :)
Po wycięciu i przygotowaniu listewek odpowiedniej długości przystąpiłem do montażu - tu niestety nie posiadam dokumentacji, mój Pomocnik zaangażował się wtedy w inne aktywności :)
Po złożeniu całości przyszedł czas na lakierowanie - chyba ze 2 warstwy położyłem lakieru w kolorze dębowym żeby było ładnie.
I jest ładnie!
:)
A buty już stoją i z tego co mówią jest im wygodnie :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz